Pierwsza porażka w sezonie. Polonia – Wieczysta 4:2

Pierwsza porażka w sezonie. Polonia – Wieczysta 4:2

W 8. kolejce Betclic 1. Ligi Wieczysta Kraków po raz pierwszy w tym sezonie zeszła z boiska pokonana. W Bytomiu "żółto-czarni" ulegli Polonii Bytom 2:4.

Betclic 1. liga, 30.08.2025 r., godz. 14:45
Polonia Bytom - Wieczysta Kraków 4:2 (3:1)
Andrzejczak 8, Michalski 37, Pazdan 45+2 (s), Wojtyra 70 - Lopes 40 (k), Semedo 63 (k)

Sędziował: Łukasz Karski (Słupsk)
Żółte kartki: Łabojko, Michalski – Pestka, Piazon

Polonia: Holewiński - Apolinarski (61 Zieliński), Krzyżak (77 Calavera), Azackyj, Szymański, Michalski - Sarmiento (67 Kwiatkowski), Gajda, Łabojko (77 Terlecki), Andrzejczak - Arak (60 Wojtyra)

Wieczysta: Mikułko - Dankowski, Szymonowicz, Pazdan (46 Koj), Pestka - Donkor, Swędrowski (60 Piazon), Gajos (46 Łysiak), Góralski, Semedo (80 Sandoval) - Lopes (46 Feiertag)

Sobotnie spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Polonia grała szybciej, potrafiła wyjść spod pressingu Wieczystej i stwarzała zagrożenie pod bramką. W 8. minucie Konrad Andrzejczak przedarł się środkiem pola i pokonał Antoniego Mikułkę. Po tym trafieniu bytomianie nadal naciskali, a "żółto-czarni" mieli problem z wyprowadzeniem akcji, które mogłyby przynieść wyrównanie. W 37. minucie gospodarze zdobyli drugiego gola – Kacper Michalski dośrodkował z prawej strony, a piłka niespodziewanie wpadła do siatki przy dalszym słupku.

Wieczysta szybko odpowiedziała. W polu karnym Polonii ręką zagrał Oleksandr Azackyj i sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystał Rafael Lopes, zmniejszając straty. Niestety w doliczonym czasie pierwszej połowy gospodarze podwyższyli prowadzenie - po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym Michał Pazdan próbując zablokować Jakuba Araka niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki.

Po przerwie trener Przemysław Cecherz dokonał trzech zmian i gra Wieczystej wyglądała lepiej. Jacky Donkor miał świetną okazję, ale jego strzał obronił Axel Holewiński. W 63. minucie krakowianie zdobyli drugą bramkę - faulowany w polu karnym został Stefan Feiertag, a Lisandro Semedo wykorzystał rzut karny. "Żółto-czarni" szukali wyrównania, jednak w 70. minucie Polonia strzeliła czwartego gola. Po uderzeniu Tomasza Gajdy Mikułko odbił piłkę, ale skuteczną dobitką popisał się Kamil Wojtyra.

Mimo prób w końcówce Wieczysta nie zdołała już odrobić strat i poniosła pierwszą porażkę w rozgrywkach.