Szóstą wygraną kończymy rok. Wieczysta - Karpaty 5:0.

Szóstą wygraną kończymy rok. Wieczysta - Karpaty 5:0.

Wygrana z Karpatami Krosno była szóstym z rzędu zwycięstwem Wieczystej. "Żółto-czarni" dzięki tej serii spędza przerwę zimową na pozycji lidera tabeli.

Sobotni mecz z Karpatami Krosno był nie tylko meczem lidera z ostatnią drużyną w tabeli, ale też okazją do rewanżu za porażkę w I kolejce tego sezonu. 

Niemalże równo z pierwszym gwizdkiem sędziego przy Chałupnika zaczął padać śnieg i warunki do gry mocno się utrudniły. Nie przeszkodziło to jednak naszym zawodnikom w zdobyciu szybkiego prowadzenia. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Thibault Moulina, piłkę przedłużył Paweł Łysiak, a akcję skuteczną główką zamknął Michał Pazdan. Nasilały się opady śniegu, nasilały się również ataki Wieczystej. W 15 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Łysiak, piłka odbiła się od słupka, ale Maciej Jankowski był w odpowiednim miejscu i zdobył gola na 2:0. "Żółto-czarni" nie zwalniali i przed przerwą dwukrotnie jeszcze zaskoczyli bramkarza Karpat. Najpierw Perchela przelobował Manuel Torres, później również lobem, choć trochę przypadkiem, sytuacyjnym zagraniem, do siatki trafił Jankowski.

Druga połowa zaczęła się od gola na 5:0. Zagranie Jacka Góralskiego, przeciął obrońca gości, czym zaskoczył wprowadzonego w przerwie bramkarza Mateusza Krawczyka. 

Ostatnie pół godziny nie było już tak efektowne, ale w pełni kontrolowane przez zawodników Wieczystej. Martwić jedynie może kontuzją Moulina, który w wyniku starcia z Franckiem Djoulu musiał opuścić boisko i najpewniej czeka go kilka tygodni przerwy w treningach.

"Żółto-czarni" rok 2023 kończą serią sześciu wygranych i pozycją lidera tabeli III ligi.

III liga, gr. IV, 25.11.2023 r. godz. 12:00
Wieczysta Kraków - Karpaty Krosno 5:0 (4:0)
Pazdan 8, Jankowski 15, 44, Torres 40, Jędryas 46 (s)

Sędziował: Dominik Panek
Żółte kartki: Torres - Djoulou
Widzów: 300

Wieczysta: Letkiewicz - Favorov, Skrobański, Pazdan, Pietrzak - Torres (57 Danielak), Góralski (57 Pakulski), Moulin (61 Slavchev), Łysiak, Żivec (57 Kiedrowicz) - Jankowski (57 Fidziukiewicz)

Karpaty: Perchel (46 Krawczyk) - Gazda (46 Frołow), Stasz, Jędryas, Olszewski - Gawle (46 Smoleń), Filipczuk, Demianenko (65 Szafran), Radulj, Djoulou - Pkhakadze (46 Fundakowski)